malowania i przemalowywania ciąg dalszy..
ale jeden juz suchutki i gotowy do użycia :D
a zaczelo sie tak:
papier ścierny i do roboty
czerwono wszędzie
ale dobrnelysmy i zaczynamy malowac
ale wczesniej czas na zabawe
wspinaczka :)
i znowu do roboty...
najpierw na szaro
potem bialym
i gotowe
i wyprobowac trzeba ;)
i przytulic <3
a na koniec odpoczac ;)
<3 <3 <3
nie zgadzam sie na kopiowanie, wykorzystywanie i
jakiekolwiek przetwarzanie moich zdjec




















Będzie pasować do pokoiku, ale mi szczerze mówiąc bardziej podoba się wersja pierwotna. Smutne te kolory, jeśli wszystko ma być w nich. Bardzo klasyczne i stonowane, co lubię, ale do pokoju dziecka...? Będą jakieś kolorki?
OdpowiedzUsuńbeda oczywiscie ;) z zalozenia pokoik ma byc w bieli i rozu, z dodatkiem szarego :) myslalam tez o turkusie ale czas pokaze, a reszta bedzie i tak kolorowa, girlandy, obrazki, posciel, zabawki itp. Tylko ostatnio skupilam sie na malowaniu szarą farba, stad pewnie wrazenie ze wszystko takie ponure.. a mnie czerwien wogole sie nie podoba wiec osobiscie wydaje mi sie ze to jak kto je odbiera to tylko kwestia gustu, mam nadzieje ze jak juz pokoik stanie sie pokojem to sie Pani spodoba :) jezeli uda mi sie osiagnac cel ktory mam w glowie to wierze ze bedzie sliczny :) serdecznie pozdrawiam
OdpowiedzUsuńFajna przemiana:)
OdpowiedzUsuńdziekuje :)
UsuńI całkiem nowy renifer :) a jaka radość :D
OdpowiedzUsuńtak to prawda, radosc byla jakby dopiero co pojawil sie u nas w domku ;)
Usuń