piątek, 12 kwietnia 2013

wiosna potrzebna od zaraz!

ostatnio jakos czasu chyba coraz mniej..

ale moze to nie to,

moze poprostu ta nasza wiosna potrzebna od zaraz

3 dni bez internetu a czasu wcale nie wiecej 

wrecz jakby go ciagle brakowalo

nic nie uszylam, nic nie zrobilam

balagan wszedzie

wiosno prosze przyjdz ;)

tak sobie mysle ze moze jednak cos zrobilam

przypomnialam sobie o kocyku malutkiej

ktory mial przeokropne wypelnienie, byl ciezki, niewygodny i bardzo denerwujacy.. :/

zmienilam wiec srodek i jest juz o niebo lepiej

leciutki, przyjemny, wygodny

potrzebuje sie tylko zaszyc ;p

jutro dzien wolny, mam nadzieje ze pracowity i uda sie cos dokonczyc albo zaczac :)

ale mysle bardziej o wiosnie, o tarasie..

zamiesc plytki, wystawic mebelki i czekac az bedzie mozna wyjsc i usiasc na sloneczku <3

  juz nawet alergie na zime mam zdecydowanie

nieustajacy katar kaszel zmeczenie..

sio, a kysz!!!

a dla  tych co pytaja i chca wiedziec co u nas ;)

malutka  rosnie, jak na drozdzach
zdrowa, wesola, roztanczona baaardzo ;)






i jest jeszcze cos, co N. dzis pieknego zrobila <3
serce mi rosnie najbardziej w swiecie, 
kiedy cos, co szyje wlasnie dla Niej - jest przez Nia lubiane :)
i tak wlasnie dzis sie lezka w oczku zakrecila ;)
usiadla na zyrafie, ale nie sama, wciagnela troszke juz zapomnianego kociaka, 
do gory - na krzeselko
i bujac zaczela <3<3<3
a kiedy spadal - donosnie domagala sie go spowrotem :)
  



 ahhhhh jak przyjemnie <3

***
 
a nizej hmmmm:
'jestem niewinna'
'to nie ja'
'nie wiem gdzie'



 do jutra Kochani :)


nie zgadzam sie na kopiowanie, wykorzystywanie i 
jakiekolwiek przetwarzanie moich zdjec


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz