Od kilku dni
wieczory spędzam ze
styropianem, materiałem, nożykami, wstążkami, klejami, tasiemkami..
i gdyby nie te obolałe paluchy ehhhh
a zaraz za nimi (albo przed) lekkie zmęczenie materialu :P
to pewnie całą dobę mogłabym je dziergać ;)
jedna dla Kamilka <3
o zgrozo.. materiały dla chłopca?!?!
skąd je wziąć ;)
toż tone w pastelowych rozach..turkusach..fioletach..
a jednak
znalazły się
i ta męska jest taka:
a reszta powstaje dla nas dziewczynek i dla pana Taty ;)
i sercom nie bedzie końca bo zawiesze je wszedzie ;)
a zaraz za nimi gwiazdki











Taszka faktycznie urosła, już nie jest małym bąbelkiem. A bombki cudne, naprawdę. U nas jednak, dla dzieciaków specjalnie choinka jest pstrokata co roku, nie stylowa. Takie były przed dziećmi ;)
OdpowiedzUsuń