Tęskno do maszyny, materiał zakurzony...
szyć od kilku tygodni nie wskazane, ale powoli, drobnymi kroczkami -
trzeba wkońcu odświeżyć raz na jakiś czas ;)
Druga pościel, dwustronna:
Pierwsza dla przypomnienia, jeśli ktoś nie widział, a ma ochotę zobaczyć,
tutaj:
A moja dziewczynka,
ostatnio ciągle bawi się z niewidzialnymi "dzieciaczkami" ;)
"To jeśt moja kunia, ugotujem objatku"
"Posie, to dobje, śpjubuj"
"Dzieciaćki, chodźcie zie mną"
Co jeszcze...
dużo mówi, ojjjjj dużo, mówi ciągle, bez przerwy...
wszystko o wszystkim :)
"Maś komputej tejaś,
ale nie maś babejek (patrz: kabelek)"
"Jeden, osiem, dziefieńć, dwanaście, cinaście... stajtujemy"
"OOO, cio to jeśt? Mmmmm
(głaszcząc się po brzuszku, z podniesioną głową,
zamkniętymi oczami i uśmiechem od ucha do ucha)
jubie, otoszysz?
Mmmmm, piśne"
-"Tatuś, chce amu, objadek"
-"A na co masz ochotę?"
-"Chjebek z masiełkiem i z sinećką"
"Chiba nie siom Taśki, siom ośte"
(jak coś nie smakuje, wszystko jest ostre)
"Jesteś moim aniołkiem, wiesz?"
"Mamuś, nie jeśtem aniołkiem, jestem Taśkom"
Pełno tego, możnaby nagrywać, nie starczyłoby dysków ;)
Jest niesamowita!
Do tej pory pytana gdzie się robi siku, odpowiadała: "do łazienki",
teraz: "do wanny" O_o ;)
Na szczęście siusia tam, gdzie powinna
a do wanny, oj tam, czasem maluszkom się zdarzy :)
Biega, tańczy, śpiewa, śmieje się bez powodu
Pomyśleć, że jeszcze trzy dni temu przelewała się na rękach... :(
Ale bez smutasów!
Dziś już upomina się o obiadek, którego Dziadek nie chce dać :P
Udokumentowano ponizej ;) Proszę:
A zapewne, jak wszyscy,
czekamy z niecierpliwością na słoneczko,
żeby wkoooońcu wyjść z łóżka...
Póki co ciężżżżko, oj ciężko :/
Tak było tydzień temu:
i z tatusiem zabawa najlepsza, choć przy ostatnim trybie pracy niestety dość rzadka :(
Natomiast wczoraj, po godzinie 23...
(wspominałam o tym na fb, ale nie wszyscy mają)
podeszła do wpół przytomnej mamusi,
spojrzała, uśmiechnęła się
i zapytała:
"Mamuś, a daciego Ti jeście nie śpiś?"
o_O
o_O
Dziś zdecydowanie już czas na sen ;)
A przy okazji zmienił się dziś blog,
mam nadzieję, że się podoba :)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz