Taszkowe wdzianko :)
Bluzka... króciutko:
i na malutkiej:
Ostatnio troszkę mniej postów,
bo pochłonęło mnie szycie...
remont, który się chyba nigdy nie skończy...
ale w tym całym remoncie i w tym całym szyciu, nie zapominam o T. <3
Wkońcu to szycie dla Niej jest najważniejsze,
to Ona była, jest i będzie moją inspiracją,
moja :*
* * *
Resztę handmade'ów pokaże :)
tymczasem...
gdyby ktoś był nimi zainteresowany,
zapraszam na profil fb,
można tam je odnaleźć ;)
A mnie marzy się duże białe biurko...z wygodnym krzesłem
achhhhhhhh
Wkońcu kręgosłup troszkę zaczyna dźwigać ;)









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz