środa, 18 czerwca 2014

'cause i'm happy


Ostatnio brakuje mi czasu na wszystko...

niemalże zapomniałam jak posty dodawać :P

remont pochłania 3/4 dnia choć przecież nie ja go robie...

wkońcu nie umiem ;)

hmmmm ale nie powiem - lubie :)

plytki, listwy, śrubki, gwoździe, farby, deski, młotki itp.

Taszka też zdecydowanie baaaardzo lubi:



Mimo wszystko staram się zawsze wygospodarować choć odrobinkę czasu,
żeby wyrwać się z domu...
Choćby do ogródka ;)


A i tu zabawa przednia ;)








Nie tylko w baseniku;
 zabawa z pieskiem
(który do T. ma anielską cierpliwość)...

 

- "Mamo daciego Ika nie sce sie zie mna bawic?"

... a w zasadzie już po ;)
Zawsze tak wygląda,
że myślę, że może pójdzie dziś szybciej spać...
ale kto? bo przecież nie Taszka ;)
Widać na załączonym zdjęciu...

Piesek i Taszka to temat na innego posta, tylko czy serwer nie padnie :D

Hulajnoga to też strzał w dziesiątkę:

 
 

Oprócz skręcania, to nawet jazda bez trzymanki opanowana ;)

Czasem deszczyk z nieba spadnie, wtedy też jest fajnie,
nie chowamy się w domu:



"Podjać kjatkom" nawet w deszczu trzeba.

Jedno wiem napewno:
kombinezon szczelnym jest, wodoodpornym bardzo :)

Przetrwał lądowanie pupą w basenie, a ciuszki suchutkie :)
Szkoda, że aparatu już nie było pod ręką, bo piękna pamiątka by była...
ajjjj pieękna i bardzo 'radosna' :)

Innym razem na festyn trafiłyśmy:

 malowanie buziaczka wyczekane w kolejce starszaków... wyczekane bardzo cierpliwie :)


Festyn, na którym warto było się zjawić.
Mimo naprawdę licznych bejbikowych atrakcji i całkiem sporego placu zabaw:



zawsze się gdzieś wciśnie:

ukłony dla chłopczyka w białej bluzie, zaopiekował się malutką, jak rodzoną siostrą...
sam od siebie trzymał, żeby nie spadła

a dla takich chwil warto żyć! Taszka na scenie:


Postawiona tam przez jednego z organizatorów imprezy,
wczuła się w rolę i przed publicznością zaczęła tańczyć, 
naśladując ruchy instruktora Pawła 'Proziego' ze studia "Siemanko"

toż to był totalny szok O_o
a matka nie wiedziała czy robić zdjęcie czy kręcić film....
szkoda że nie nakręciłam całości
cóż to dziecię wyprawiało na scenie
te minki, te ruchy... <3

to tylko króciutki filmik (tzn dopiero się rozkręcała)


potem tańczyli już razem,
a ja się popłakałam :)




 <3 <3 <3

Troszkę relaksu w domu:



i na podwórku:


  
  

  




a potem do pracy:
 


 Piękne niebo pełne serc <3


albo podwójnych tęcz:


Wcześniej:






 





Plaża:



 


 

Pobliski stawek:



Park Oliwski:



czy Loopy's World:


U fryzjera:


 Na karuzeli:


Na placu zabaw: 

i w drodze na ;)


 Czasami kredą malowanie:




 Czasami małe meczowanie:




 kibicując wiernie :)


A coś, czego nie da się zapomnieć,
to słowa wypowiedziane przez tego maleńkiego czorcika
dnia 10 maja o godzinie 16:01 ;)

Coś, czym pochwalic sie musze ♡ 
a może nie każdy na fb profilu widział, cytując siebie:

"Dzis moje niespelna 2,5 letnie dzieciatko,
dzieciatko, ktoremu buzka sie nie zamyka
Ale gada bardzo madrze, zeby nie bylo
powiedzialo cos, ze matka - no oj tam poryczala sie...
a wzruszyla jeszcze bardziej
<nikt tez nie przymuszal ani nie kazal powtarzac swiadkow mam>
Z rozlozonymi recoma wykrzyknela:
"JESTES NAJLEPSZĄ MAMĄ" ♡♡♡
ohhhhhh kocham kocham kocham
<nadal rycze>"

<3 <3 <3

A i wykłóca się często:

M: -"Jesteś słodka"
T: -"Nie, Ti jesieś słotka"

<3 <3 <3

Dużo mówi, 
buziaczek w zasadzie non stop coś mówi
pełnymi już zdaniami
(bywa, że i przez sen się nie zamyka i nadaje <3)
gania wszędzie, zdziera kolanka, mama ratuje, opatruje i czeka czy zdążą się zagoić...
 pomysłów ma milion na minutę!

Ostatnio np. mamusie rozzłości,
zapyta
"Mamo, jesieś zła?"
a kiedy odpowiem, że troszkę tak...
zaczyna mi śpiewać, głaszcząc po włoskach <3

Albo, jak tatuś, odsłoni brzuszek i plecki i karze się "gijać" ;)

Zaczepia notorycznie Panią na poczcie...
jedna z rozmów przebiegła następująco:
-"Cieść, ziobać cio mam na siukieńce"
-"No pokaż co tam masz...ooo jakie fajne"
-"A Ty cio maś ubiane?"
-"No ja mam taka koszulę, którą nie bardzo lubię"
-"OOO, fajną maś koszuje, moge tesz takom? Jeśt siiiuuuuupej"

i mogłyby tak wkółko...
Do tego stopnia, że są na 'TY' i puszczają sobie papaśne całuski ;)

Broić wiadomo, też broi, jak każdy
sama nawet stanąć w kącie...
biorąc niekiedy tablet :P
wypierać się nie będę...
ale 
przeprosić też umie,
przytulić, ucałować, pogłaskać
i co tam takie brojenie do całej maleńkiej, 
wspaniałej,
wygadanej, 
cieszącej się z wszystkiego, co dostanie tuląc za każdym razem,
zaczepiającej ludzi na ulicy, sypiąc komplementy,
robiącej zakupy,
czekającej w samochodzie w foteliku przygotowaną do jazdy,
odpowiadającej na pytanie:
-"Kto kocha Taszkę najbardziej na świecie?"
-"Śyścy w tim domku",
zabierającej w środku nocy cała swoją łózkową wyprawkę na trzy razy (ledwo to niosąc) 
w drodze do łóżka rodziców,
czytającej mamie książki zaczynając zawsze: 
"Dawnio, dawnio, dawnio temu biła siobie dzieszczynka",
pomagającej w szyciu i przytulającej całą sobą wszystko, co uszyje,
szukającej mamy kiedy zniknie na minutkę z oczu,
nawet z wujkiem w hipermarkecie, twierdząc, że mamusia się zgubiła
i musimy ją szukać <3,
biegnącej przytulić nogę wracających dziadków z pracy,
dzwoniącej do tatusia wołając "Kupiś mi bambe",
proszącej o mamę 'doktoja' kiedy coś Ją pobolewa,
ciągnącej siebie za te włoski, jadąc hulajnogą,
ciągnącej mamusię za włoski próbując zasnąć
 (a kiedy próbuje je zabrać, prosząc mnie litościwie "Moge pomajutku?"),
tańczącej czy bujającej się i wołającej "Paczcie na mnie",
na smaczny obiadek głaszczącej się po brzuszku i mówiącą "Mmmm jakie to jeśt piśne!",
rozweselającej ludzi na ulicy czy w sklepie,
całującej mamusiny brzuszek, kiedy dzidzia płacze...
wiecznie uśmiechniętej i nie zmęczonej 
reszty <3

Mam najwspanialsze dzieciątko pod słońcem! Mam!

O takie:




Posta zabraknie na wymienianie tego, czego nie sposób opisać, tego trzeba doświadczyć!

 Tak nam minęły ostatnie dwa miesiące...

w dłuuuugim skrócie :)

Dobrnęłam do końca ;)

 Życzymy słodkich snów:


Wszystkie zdjęcia są naszą własnością i nie moga być użyte bez naszej pisemnej zgody. Nie wyrażamy zgody na ich kopiowanie, rozpowszechnianie czy edycję!
All photos are copyrighted material and may not be used without expressed written permission. Photos may not be copied, used or reproduced!







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz