Dziś króciutko - cudnie pracochłonna łódka
oczywiście z osobistym pomocnikiem ;)
"Mamo moge Ci pomóć?" <3
ps. do odbiorców: nie nie nie kochani - nie sówka była dla Was ;P
całość bardzo dopieszczona ;)
łódka w wersji końcowej:
dopłynęła do celu - w rączki malutkiej Naduni <3
Potem krótki relaksik:
ps. Taszulek w mamusinych spodenkach
i dalej do roboty ;)
Mniej nas ostatnio, remont pełną parą, własnymi ręcoma kończony,
nie wyrabiam z załączaniem postów, czy zdjęć,
więcej nas na fp lub instagramiku,
no i brzuszek coraz większy ;)
Ale zawsze znajdzie się czas na pieluszkowe love <3















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz