dzis hmmmm chyba powinnam pasc na twarz
tak jak mala N. godzine temu...
ale 3mam sie ;p
no zrobilysmy dzis pare kilometrow ;)
moze to zabrzmi dosc banalnie
ale po raz pierwszy jechalysmy autobusem
...(tych km w total nie wliczam ;p)...,
mam na mysli mala N.
...(tych km w total nie wliczam ;p)...,
mam na mysli mala N.
i naprawde niewiele do szczescia Jej trzeba
wystarczy kilka polskich dziur na drogach,
wielkie szyby i no jakby nie bylo brak pasow
i radosc byla przednia ;D
a najbardziej chyba jednak zaskoczyla mnie odpowiedz prowadzacego
na pytanie, na kore odpowiedzi w gablocie przystankowej nie znalazlam
...czy dziecku ponizej 2go roku zycia nalezy zakupic bilet???
padla ( po dluzszym zastanowieniu) odpowiedz:
'nie, chyba nie'
no wiec chyba nie kupilam ;p
a jeszcze wczesniej udalo mi sie zakupic bilet w automacie w dwie strony,
choc nie do konca pewna bylam czy dobra opcje wybralam..
przekonalam sie w drodze powrotnej, ze
- dobry bilet kupilam
- dziecku nie trzeba biletu
mandatu mi nie wystawiono, wiec raczej napewno :)
dojechalysmy na miejsce, pochodzilysmy po sklepach
wyprobowalysmy wszystkie z mozliwych pojazdow za 2 zl
(na szczescie jeszcze nie wie, ze tym sposobem sie je uruchamia)
uffff wystarczy, ze posiedzi, bo troche ich bylo ;)
poszlysmy na plac zabaw, ale zdecydowanie jeszcze jest na niego za malutka
choc i tu chwile sie pobawila
a Ona dzielnie spacerkiem wszedzie, az na przystanek
i tam do mamy, na opka juz chciala
zmeczona, spiaca
w domu odpadla
a pozniej po drzemce obiadek i dalej...
do lasu na spacer
bo przy tej pogodzie zatrzymac Ja na chwile w domu graniczy z cudem
no to w droge :)
a co to?
gdzies tam na gorze juz ptaszki spiewaja
ale czy je widac? ;)
zmarwienie
i rozpacz,
pokazac sie nie chca...
ale co tam, smiech to zdrowie
a i mamusia go wrecz uwielbia <3
dobranoc :*
nie zgadzam sie na kopiowanie, wykorzystywanie i
jakiekolwiek przetwarzanie moich zdjec















Dzień bardzo aktywny a jakie szczęście na twarzy małej N. Trochę lasu, trochę miejskiej dżungli i jaka radość:) Lasu blisko domu szczerze zazdroszczę :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńbardzo dziękujemy :)
UsuńJaka sówka XD Taszka zawsze cudnie ubrana, mamuśka ma gust. Przejrzałam bloga, bardzo mi się podoba, dodaję u siebie.
OdpowiedzUsuńbardzo dziękuję :)
Usuń