czwartek, 14 marca 2013

biedroneczka


czy Wasze dzieci tez reaguja na 'Biedronke' tak jak moja malenka T.?


symptomy:
- trzesace uszka
- szalenstwo w szeroko otwartych oczkach
- biegnace nozki w foteliku
- przerazajacy krzyk radosci

a wszystko to wtedy kiedy ujrzy billboard, samochod dotawczy,
wszystko bo nawet reklame w TV

i jak tu do niej nie zajechac?:>

i o dziwo jest to stan niezmienny od paru dobrych miesiecy ;)

wiec dosc czesto zdarza nam sie odwiedzac 'Biedroneczke' a i calkiem fajne rzeczy w niej wynalezc w rozsadnych cenach

ostatni zakup jak dla mnie jest super fajny, ptaszki w klatce wygladaja nastepujaco:



kiepska jakos powyzszych zdjec nie oddaje uroku
 
 drewniane klocki, puzle:



drewniane instrumenty:


pluszaki:


 szary misiu jest przepiekny <3




i wiele innych produktow ;)






zdjecia nie oddaja rzeczywistosci, slabe swiatelko..

ale polecamy

 i ja, i córeczka ;)



nie zgadzam sie na kopiowanie, wykorzystywanie i 
jakiekolwiek przetwarzanie moich zdjec





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz