piątek, 1 marca 2013

tworczosc malej T.

ostatnimi czasy nasza malenka N. robi to, 
co kiedys kochala Jej mamusia...

ndal kocha choc raczej nie praktykuje...

rysuje <3

rysuje wszystko, wszystkim i niestety prawie wszedzie

zaczela od kartek, piekne malunki, wszystkie zbieram ;)




a kiedy kartek juz brak, znajduje nowe, dziwne miejsca 
(na szczescie bardzo latwo zmywalne w razie potrzeby i malego niedopatrzenia)



hmmm mozna by nawet dostrzec literki
moja zdolna T. <3

niestety znajduje tez miejsca, ktore mniej nam odpowiadaja
maluje po misiach, na szczescie nie widac ;p
gdzie stanie - maluje

i tak ostatnio tez sciane dorwala,
na szczescie szybko spostrzeglam 
wkroczylam do akcji i sciane uratowalam ;)

i o dziwo bylo to pierwszy i ostatni raz :D

zaopatrzylismy sie w zapas papieru i narazie, odpukac, na kartkach poprzestala 

i kilka innych fotek z malarstwa ;)







i prawdziwe arcydziela, dopracowane do ostatniej kreski :D





piekne prawda? :)

aktualizacja 27.04.2013 g. 01:34 w 30-te urodzinki tatusia ;)

rosnie nam Picasso!

 od pozycji stojacej




 przez siedzaca





i tak az do lezacej ;)


a na koniec hmmmmmmm
 oceniamy :D


i pozdrawiamy! :)

nie zgadzam sie na kopiowanie, wykorzystywanie i jakiekolwiek przetwarzanie moich zdjec!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz