ostatnimi czasy nasza malenka N. robi to,
co kiedys kochala Jej mamusia...
ndal kocha choc raczej nie praktykuje...
rysuje <3
rysuje wszystko, wszystkim i niestety prawie wszedzie
zaczela od kartek, piekne malunki, wszystkie zbieram ;)
a kiedy kartek juz brak, znajduje nowe, dziwne miejsca
(na szczescie bardzo latwo zmywalne w razie potrzeby i malego niedopatrzenia)
hmmm mozna by nawet dostrzec literki
moja zdolna T. <3
niestety znajduje tez miejsca, ktore mniej nam odpowiadaja
maluje po misiach, na szczescie nie widac ;p
gdzie stanie - maluje
i tak ostatnio tez sciane dorwala,
na szczescie szybko spostrzeglam
wkroczylam do akcji i sciane uratowalam ;)
i o dziwo bylo to pierwszy i ostatni raz :D
zaopatrzylismy sie w zapas papieru i narazie, odpukac, na kartkach poprzestala
i kilka innych fotek z malarstwa ;)
i prawdziwe arcydziela, dopracowane do ostatniej kreski :D
piekne prawda? :)
aktualizacja 27.04.2013 g. 01:34 w 30-te urodzinki tatusia ;)
rosnie nam Picasso!
od pozycji stojacej
przez siedzaca
rosnie nam Picasso!
od pozycji stojacej
przez siedzaca













Brak komentarzy:
Prześlij komentarz