sobota, 2 lutego 2013

trzykołowiec i sensorki ;)

***

dzis w odwiedzinach najpierw u Aneczki, potem u Juleczki

One sa jeszcze takie malusie, N. przy Nich jest juz naprawde duuuuuza ;)

ale jednak nadal malenka <3

pogoda okropna, wychodzic sie nie chce, 
na spacer specjalnie sie nie pcham...

bardzo tego nie lubie! oj bardzo!

wiosno czekamy z utesknieniem ;)

a dla Juleczki zrobilam juz dawno temu pieluszkowy trzykolowy rowerek

i wkoncu trafil do malutkiej :D

a oto i on:






a ze chcialam zeby byl najpiekniejszy, bo dla naszej Juleczki

uszylam jeszcze sensorek


mam nadzieje ze sie Rodzicom podoba i Juleczce tez ;)

* * *

a przy okazji sensorkow jeszcze dla mojej ulubionej Antosi:



 ktora potrzebuje kazdego grosika zeby moc kiedys stanac na wlasnych nozkach, 
sensorek (podusia) na licytacje








i Ty mozesz pomoc!



nie zgadzam sie na kopiowanie, wykorzystywanie i jakiekolwiek przetwarzanie moich zdjec

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz