szukam i szukam i nagle wyzwanie...
teraz krolika, uszyj krolika :)
no nic to siedze i szyje.. i powstał choć nie taki jak chciałam...
ale co z tego, kiedy Jej sie podoba, caluje, przytula <3
a za nim kolejny juz mniejszy... moim zdaniem - ladniejszy bo skromniejszy..
bez wielkich guzikow, kwiatow i kratki
w zasadzie dwa jeden dla Taszki, drugi - Aneczki
i coraz więcej pomyslow na nowe, nastepne ;)
cdn. :)
nie zgadzam sie na kopiowanie, wykorzystywanie i jakiekolwiek przetwarzanie moich zdjec

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz