niedziela, 20 stycznia 2013

komu torcik?

Kiedy urodzila sie Nataszka, dostalismy mnostwo prezentow, za ktore z calego serca wszystkim dziekujemy <3

Wszystkie byly piekne, wszystkie wykorzystane! A najsmieszniejsze bylo to, ze cala ciaze martwilam sie czy oby wszystko mam, czy oby nic malenkiej nie zabraknie...

A tu tyle prezentow, tyle naprawde potrzebnych rzeczy, tyle pieluszek na zmiane...

i wlasnie o pieluszkach w tym poscie ;)

dostalam torcik, az chcialo sie zjesc...

piekny, pietrowy, pieluszkowy torcik

a za nim ochota na jeszcze wiecej ;)

I tak postanowione, powstanie torcik, wiec do roboty...

pieluszki, wstazeczki, misiek i reszta:




i tak powstal pierwszy torcik - dla malej Aneczki :*




nie zgadzam sie na kopiowanie, wykorzystywanie i jakiekolwiek przetwarzanie moich zdjec





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz